Search Menu

Jagoda Durkalec

Rekordy życiowe: 

5 km – 19:28 – Dziwnów 2017

10 km – 40:26 – Lubań 2017

Półmaraton: 1:34:02 – Wałbrzych 2017

Maraton: Brak

Mój największy sukces sportowy – Gdy myślę o swoich sukcesach sportowych zawsze mam w głowie jedno zdanie: „Nie ważne, który jesteś na mecie, bo i tak jesteś lepszy od tych siedzących w domu” 

Ulubione biegi – Kolej na Bieg( tu miałam swój debiut), Letni bieg Piastów, Strzegomska 12, Wielka Pętla Izerska, UTMB (mam nadzieję, że uda się kiedyś tam wystartować?)

Co dla Ciebie znaczy bieganie? – Bieganie dodaje mi wiary w siebie, pomaga rozwiązać niejeden problem, uczy pokory. Pozwala poznawać wielu ludzi. Jest dla mnie wolnością, ucieczką od tego, co nas ogranicza. To całe moje życie. Przygodę z tą dyscypliną sportową zaczęłam 3 lata temu. Początkowo cel był jeden – schudnąć, ale za namową siostry w czerwcu 2016 roku wzięłam udział w pierwszych zawodach biegowych. To było miłe doświadczenie i wielkie zaskoczenie, że tak dobrze wypadłam. Potem szło już z górki, kolejne biegi na krótkich dystansach, zwycięstwa i łamanie życiówek. W końcu przyszedł czas na pierwszy półmaraton (to zdecydowanie mój ulubiony dystans biegowy). Wkręciłam się na dobre! Mój kalendarz biegowy zaczął wypełniać w zaskakujący tempie, a ja nawet na chwilę nie zwalniałam. Po przekroczeniu mety, myślałam już o kolejnych startach i tak właśnie bieganie stało się moim uzależnieniem (nawet w obecnej ciąży J ) .