Search Menu

Piątka na piątkę z plusem

7 października 2020

W dniu 4.10.2020 brałam udział w V Żarowskich Biegach Strefowych. Tego dnia od rana lało, aż nie chciało się jechać. W trakcie podróży do Żarowa postanowiłam, że jeśli będzie tak padało to nie biegnę. Bieganie w takiej pogodzie nie ma sensu, a można tylko choroby się nabawić. Jednak po przybyciu na miejsce przestało padać jak na zamówienie. Szybka rozgrzewka, bo jak zwykle byłam spóźniona 😊. Podczas rozgrzewki zaczęło delikatnie kropić, ale do przeżycia. Dystans 5 km, więc mówię sobie „szybko minie” . 3,2,1 start i ruszyliśmy punktualnie o 10:00. Nauczona błędami poprzednich biegów postanowiłam zacząć spokojnie. Pierwsze 500 metrów z górki więc wszyscy ruszyli ostro a ja wręcz zachowawczo. Kolejne 500 metrów to pod górkę i tu trzymam tempo. Powoli zaczynam wyprzedzać tych którzy gonili do przodu. Mijam 1 agrafkę i wyprzedzam kolejnych biegaczy. W głowie myślę, że to jeszcze nie teraz, aby mocno ruszyć do przodu. Po kolejnej agrafce ruszam mocniej. To ostatnie 1,5 km lecę i sama czuję, że nogi mnie same niosą. Pogoda mi pomaga Jest chłodno tak jak lubię.

Wbiegam na metę z czasem 22:01. Nie jest to moja życiówka, ale z wyniku jestem bardzo zadowolona a zwłaszcza z taktyki biegowej. Tak sobie myślę, że błędy poprzednich biegów gdzie za szybko zaczynałam w końcu zaprocentowały. Trasa choć bardzo fajna nie jest na życiówkę. Ostatecznie uzyskany czas pozwolił mi na zdobycie 2 miejsce w kategorii wiekowej. Na dekorację zwycięzców, która była dopiero o 13:30 warto było poczekać. Po dekoracji było losowanie nagród dla uczestników biegów, podczas którego udało mi się wygrać nagrodę główną – ZMYWARKĘ😊Moja radość była ogromna. Pozdrawiam Gabi 🙂