Search Menu

Strzegomska 12 na pół

Strzegomska Dwunastka już za mną! 😀

A raczej „szóstka”, gdyż brałam udział nie w biegu głównym (12 km), a dodatkowym na połowę dystansu (6 km). Znowu historia zatacza koło. Teraz już tak będzie. Nie tylko debiuty, ale i powroty na nieraz już przebiegane trasy wraz z kolejnymi edycjami biegów. Debiutowałam tu rok temu przy lejącym się żarze z nieba, a dziś pogoda PERFECT. Do maks 15 stopni, pochmurnie, z podmuchami wiatru. Nim zaczął się bieg, zdążyłam zmarznąć 😂. Na szczęści… rozgrzewka zrobiła swoje a i ustawiając się do startu, zaczęło prześwitywać słońce, więc było mi już znacznie cieplej. Biegło się bardzo przyjemnie. Trasa prowadziła obok malowniczych terenów kopalń granitu. Strzegom nie do końca taki płaski, bo było kilka lekkich podbiegów, lecz trasa była mi już dobrze znana, więc wiedziałam jak rozłożyć siły. A że pogoda dopisała, to wszystkim biegaczom ułatwiło życie. Jestem zadowolona z wyniku. Poprawiłam swój czas sprzed roku o 5 minut 48 sekund, pokonując granitową pętlę w 22:44, co pozwoliło mi zająć 1. miejsce wśród kobiet.

  Dziękuję za doping naszej nowej koleżance Jaga Durkalec, która cykała mi fotki na trasie 📸! Pozdrawiam wszystkich Karkonoszy i nie tylko 🙂