A TO BYŁO TAK …

Weekend dla nas rozpoczął się już w piątek wieczorem. Nad jeziorem Malta w Poznaniu odbył się bieg “Nocna Recordowa Piątka”, w którym wystartowała Edyta Adamczyk. Czas, który osiągnęła ( 23:21 jak sama twierdzi poniżej oczekiwań, niemniej Edyta zmaga się z kontuzją a mimo to wystartowała. Dla Edyty takie starty są najlepszą jednostką treningową. Poza tym nastrój zawodów niezwykle klimatyczny w stylu hawajskim. Przebrania, muza i tropiki czyli wszystko się zgadza. O to kilka słów z relacji samej zawodniczki : “Super zorganizowany bieg w trzech falach. Mega atmosfera w klimacie Hawajskim. Super muzyka, przebrania i pogoda…bardzo duszno i parno😤🥵 Trasa wiodła wokół poznańskiego jeziora Malta. Szybka z jednym podbiegiem. Za rok tutaj na pewno wrócę! Ale silniejsza, rozprawię się ze swoimi słabościami! 💪☀️

10-11 lipca 2021 r. To na ten weekend w tym roku wypadły zawody ulicami Szklarskiej Poręby i szlakami gór Izerskich. W ciągu dwóch dni zawodnicy mają okazję sprawdzić swoją formę na kilku dystansach (5 km, 10km, 21 km i 48 km ). Jak wygląda forma naszych zawodników. Nie zawahamy się stwierdzić, że znakomicie. W sobotnie przedpołudnie w półmaratonie wystartowali Kinga Gomołysek i Jarek Włodarczyk. Kinga nie dała szans dziewczynom i zdecydowanie, z przewagą blisko 6 minut (czas 1:29:18) wygrała zajmując I lokatę open. Jarek uznał natomiast, że Kinga fenomenalnie spisuje się w roli peacemakera i dzielnie za nią pokonywał kolejne kilometry, zajmując ostatecznie 17 msc i 8 w kat. z czasem 1:32:06. O to co sam napisał nam po biegu : “Wielka Pętla Izerska, moje bieganie na dobrym poziomie. Taki miałem plan, trzymać się za koleżanką klubową ale to jest jeszcze dla mnie nieosiągalne. Jest naprawdę dobrą zawodniczką, ale mimo to osiągnąłem bardzo dobry wynik.💙❤💙

Dla Kingi też to była swego rodzaju odmiana. Pomysł na start zrodził się spontanicznie i jak to zwykle bywa był trafiony. Do startu namówił ją trener a ona wie, że trener ma dobre pomysły. Zresztą sama to potwierdziła “Z gór na asfalt i spowrotem. Decyzja o starcie w Wielkiej Pętli Izerskiej była dość spontaniczna i za namową trenera, który jak zawsze wie, co dla mnie najlepsze. Bieg dość prosty technicznie i bardzo szybki. Z gór na asfalt i spowrotem. Coś w sam raz dla biegaczki z wrocławskich nizin. Wygrałam tygodniowy obóz w Szklarskiej Porębie. Idealnie, żeby potrenować w Karkonoszach do kolejnych zawodów i móc godnie reprezentować Karkonosz Running Team.

Nasi biegacze swoją obecność odnotowali nie tylko w Izerach. Również w sobotę przed południem Michał Ilkiewicz wystartował w “Szcześliwej 7 Mokotowskiej”. Wygrał i to jak 🙂 cóż więcej mamy powiedzieć. Zajął I miejsce open poprawiając swój wynik na tej trasie o kilka minut. Niesamowite!!!! On sam również jest zadowolony : “Dystans: 7 km: Tempo 3:31 (czas: 24:35), pierwsze miejsce open, pierwsze 5km biegłem w pełnym komforcie z grupką, ostatnie dwa przyśpieszyłem, na początku mojej zabawy z bieganiem w lipcu 2019 na tej samej trasie miałem 30:45,60.”

Dopełnieniem dnia startów był bieg “O Złotą Marchew” podczas Wegetariady, w którym wystartowali Ania Mędoń i Ryszard Tarłowski. Dystans nietypowy bo 2,2 km i to na dwóch pętlach. Zapowiadało się ściganie i było. Żeby nie powielać słów zawodników przytaczamy krótką historię tych zawodów ” Z początkiem tygodnia zawodniczka Ania i zarazem moja podopieczna🏃‍♀️😊 poinformowała mnie, że w Jaworze 40 km od Jeleniej Góry, w ramach Wegetariady organizowany jest bieg o Złotą Marchew🥕💪🙂 i zapragnęła tam wystartować po raz kolejny🏃‍♀️🔥🙂 Trener dogłębnie przemyślał prośbę😉 i co więcej postanowił również pościgać się🏃‍♂️💪🙂 Dystans krótki, nietypowy ok 2200m. Trasa wiodła krętymi alejkami, momentami wąskimi ścieżkami uroczego parku na dwóch pętlach. Od początku narzucone szybkie tempo, jak przystało na dystans🏃‍♀️🏃‍♂️🔥 Rezultaty bardzo zadowalające zawodniczkę i trenera💪🙂 Ania na identycznej trasie, na której już startowała uzyskuje wynik lepszy o 44sekundy zajmując 5 miejsce open wśród kobiet🏃‍♀️💪🔥🙂,bieg był rozgrywany w formule bez kategorii wiekowych. Ja natomiast kończę bieg na 3 miejscu open🏃‍♂️💪🙂 Przy okazji, pierwszy raz w swojej karierze miałem okazję posmakować potraw i łakoci wegetariańskich.”

Brawo, brawo, brawo !!!!