Search Menu

Bieg pełen niespodzianek

6 maja 2019

Bieg 3 maja 2019 długo pozostanie w mojej pamięci. Pierwszy półmaraton w tym roku po chorobie, pierwszej kontuzji i przede wszystkim brakiem chęci do startowania. Bo wydolność i prędkość jednak spadła;) Ale cóż przecież nie poddam sie tak łatwo:) I tak pozostało 5 min. do startu… żadnych założeń czasowych, tylko aby dobiec, aby z nogą było ok. Więc no stres:) miałam zacząć wolno… no i zaczęłam… 5:00. Trasa wymagająca, podbiegi, zbiegi i można powiedzieć, że tak cały czas, wiec nudno raczej niebylo:) Piękna okolica, bieg odbywa sie w Polsce i u naszych niemieckich sąsiadów, organizacja super. No ale dobra, przecież biegnę…. No i tak pokonuję 13 km i myśl… za szybko Sylwia zaczełaś za szybko…no ale noga nie boli to co za szybko, utrzymaj takie tempo do końca, to bedzie git. No to trzymam no a jakże;) Na Ok 14-15km widzę wypatrującego mnie mąża na rowerze, kurna co On tu robi przecież jest chory…miał zostać w domu…ale super go widziec pomimo, że wiem co zaraz będzie się działo:) No i się zaczęło: dawaj Ziuta, dawaj, jestes 12 open, na życiówę lecisz, skracaj na zakrętach, pieknie biegniesz, utrzymaj tempo, dasz radę dogonić Niemkę… a ja myślę, kuźwa co on pieprzy, jaka życiówka, jak mam do cholery dogonić babę z przodu jak jest lata świetlne ode mnie:) No porąbało faceta:) I tak moi kochani pod presją męża;) przyspieszyłam i wyprzedziałam jeszcze na ostatnich 3 km 3 kobiety i w taki oto sposób uplansowałam się na 9 miejscu w open kobiet. No ale… lecę dalej, patrzę z daleka, że czas wskazuje 1:47 coś tam, No to dzida… a co, skąd tyle jeszcze we mnie sił??? Pieknie i szybko przebieram nóżkami wbiegajac na metę… ufff koniec…Zmęczona? Powiem Wam szczerze… tylko troszke:)
I tak oto spotkały mnie same niespodzianki na tym biegu:)
1 – widok męża, którego nie miało być, a dzięki niemu zrobiłam pkt 2

2 – życiówka, której nie miało być
3 – pudło, którego nie miało być

4 – lekkie zmęczenie, którego nie miało być:)
P.S. Po tych niespodziankach motywacja i chęć biegania i startowania powróciła, na jak długo? Czas pokaże:)