DLA TYCH CO NIE MOGĄ

Dzisiejsza niedziela pod znakiem biegów z naszym udziałem, w Polanicy w cyklu Super Bieg w Dziesiątce Staropolanki wystartowała nasza góralka Karina. Z czasem 58:52 zajęła 5 miejsce open kobiet i 3 w kategorii. Jak sama powiedziała “Pokazałam sapiącym Panom, że pod górkę się wbiega a nie podchodzi, jeden tak dyszał, że już myślałam że go będę musiała reanimować” Takie właśnie są góry ale za to je kochamy.

Tymczasem w Poznaniu w Wings for Life pobiegła Ela, dla której to był pierwszy start od wielu miesięcy. Nie ma drugiego takiego biegu jak Wings for Life World Run. Odbywa się on na całym świecie o tej samej porze. Jedyny, w którym żaden biegacz nie zmierza do mety, tylko przed nią ucieka. Niezależnie od formy i możliwości zawsze go meta znajdzie. Biegaczom przyświeca idea, że wszyscy startują dla tych, co nie mogą – także dosłownie, ponieważ cała opłata startowa przeznaczona jest na badania nad urazami rdzenia kręgowego. Ela jest zadowolona ze swojego startu. Udało jej się uciekać Kapitanowi Wąsowi przez dystans półmaratonu. Przed takim autem to całkiem fajna ucieczka.

Popołudniową areną zmagań była Skawina i Memoriał im. T. Staszczaka, w którym na dystansie 10 km udział wzięli nasi ścigacze Beata i Krzysiek. Beata do pokonania dystansu potrzebowała 35:56. Co dało jej 3 lokatę open i 2 w kategorii a Krzysiek przekroczył linię mety jako 4 open i 1 w kategorii z czasem 33:20. O to co powiedziała nam Beata po biegu ” Hejka no tak trasa nie na życiówki i też pogoda, upał nie pomagał, zwłaszcza o tej godzinie. Ja jestem zadowolona, udało mi się przełamać głowę po maratonie i powalczyć”

Wszystkim gratulujemy wyników.