Drużynowy sukces!

Minęło kilkadziesiąt godzin od naszych ostatnich startów, więc czas troszkę powspominać, a mamy co. 🙂 Były starty dla zabawy, pasji, ale też dla uzyskania dobrych wyników. Tym razem pierwszy zaczął Paweł w mili piwnej w Poznaniu, gdzie koneserzy piwa;) ścigali się w sztafetach uzupełniając, co zmianę właśnie ten trunek.

Mimo dużego zmęczenia i chwilowych zawahań kubeczki były opróżniane do końca. Tak szybko, że sztafeta Pawła zajęła 3 miejsce. Późnym popołudniem w Strzałkowie, na dystansach 5 i 10 km wystartowali Patryk i Tomek.

Przed startem nastawienia bojowe, bo wcześniejsze treningi pokazywały, że jest dobrze. I było. Patryk w doskonałej formie wygrał swój bieg ustanawiając rekord trasy, a Tomek zajął 6 miejsce open, ustanawiając swój najlepszy wynik w tym roku na 10 km. Największą 8- osobową grupą udaliśmy się do Wrocławia na „Nocny PKO półmaraton” z zamiarem uzyskania dobrych wyników. Pogoda prawie idealna, więc grzechem było by nie spróbować. Dlatego bardzo zmotywowani ruszyliśmy do boju. Efekt końcowy przerósł nasze oczekiwania, wśród blisko 10 tysięcy uczestników i kilkudziesięciu drużyn nasz Team odniósł rewelacyjny rezultat.

Liczne rekordy życiowe spowodowały, że uplasowaliśmy się na 2 miejscu drużynowo!!! Zaskoczenie było tak duże, że zabrakło nas na dekoracji, a informacja dotarła do nas następnego dnia. Kolejnym razem będziemy czekać do końca. 🙂 W niedzielę dzień po sztafetach, Paweł postanowił wraz z Magdą wystartować jeszcze w Gorzowie na 10 km. Po nietypowych izotonicznych napojach nie było śladu i Paweł dotarł do mety w czasie nieco ponad 41 minut. Natomiast Magda uzyskała bardzo dobry wynik, plasując się na trzeciej pozycji w swojej kategorii.

Teraz przed nami górskie zmagania i klubowy wyjazd, ale o tym już niebawem.