GÓRSKA PONIEWIERKA

Góry Stołowe to dzisiaj główna arena poniewierki dla ultrasów. Ultra Maraton Gór Stołowych to impreza, podczas której biegacze mają do wyboru bardzo krótki dystans tzw. Labirynt Run, bieg ok 22 km zwany Light i najdłuższy 55 km dystans Ultra. To właśnie ten ostatni wybrali Sebastian i Jarek. Pierwszy z dwójki na linii mety zjawił się po 5:56:07 godzinach, co wystarczyło na zajęcie 5 lokaty open. Jarek natomiast długo biegł na 17 pozycji ale ostatecznie zakończył start na 23 miejscu i 9 w kategorii. Potrzebował na to 6:52:43.

Dystans ultra i ultra gorąc niewątpliwie sprzyjają poniewierce co widać na obrazkach.

Sobotni wieczór upłynął również pod znakiem biegania, tym razem areną królewskiej lekkoatletyki był stadion w Świdnicy, gdzie zaprzyjaźniona Świdnicka Grupa Biegowa zorganizowała zawody. Pierwszy z biegów w cyklu na dystansie 5000 m. Wystartowało czworo naszych zawodników Jagoda, Kasia, Marlena i Paweł. Rzecz jasna prym wiodły dziewczyny, nie ujmując nic Pawłowi, który z czasem 18:43 zajął 2 miejsce open przy okazji robiąc PB. Natomiast dziewczyny jak zwykle czołówka, Jagoda 2 miejsce z czasem 19:32, Kasia 3 lokata i 20:57, Marlena 5 i zrobiła to w czasie 21:51. Dzisiaj wyniki nie do końca świadczą o dyspozycji zawodników, dzisiaj wszyscy walczyli z samym sobą i wszechobecnym gorącem. Parno, duszno ale jak mawiają ” dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”. W takim duchu wszyscy dobiegli a my cieszymy się z wyników.

Brawo.