Górski Zimowy Półmaraton Ślężański – 13 stycznia 2018

Najmocniej chyba oblegana przez wrocławskich biegaczy góra Ślęża kilka razy w roku staje się areną zawodniczych zmagań. Bardzo prężnie działający w Sobótce klub biegacza słynie z tego, że organizuje bardzo profesjonalne zawody z niezwykłym klimatem. Od kilku już lat również w zimowym sezonie przygotowawczym po majestatycznej Ślęży odbywa się bieg w formule górskiego maratonu i półmaratonu. Jest to dobre wejście w temat biegów trailowych dla osób początkujących ale i dla doświadczonych zawodników możliwość po ścigania się czy zrobienia solidnej jednostki przygotowawczej w okresie, który bardziej ma budować formę niż ją weryfikować. Z takimi również założeniami któryś już rok z rzędu i ja przybywam aby nie tylko pobiegać w zimowej formule ale również spotkać tak wielu znajomych. Zarówno Ślęża jak i organizator integrują bowiem wielu okolicznych „górali”. O ile w zeszłym roku warunki na trasie były iście zimowe tak w tym panowała jesień. Wiał zimny przenikliwy wiatr, w górnych partiach przymarznięte błoto natomiast na dole błoto lepiące się do wszystkiego.

Trasa biegu ma długość 24 km z pozytywnym przewyższeniem 571 m i przebiega przez szczyt Ślęży

Mój start w trwającym okresie przygotowawczym skupiał się na trenowaniu siły biegowej stąd też wszystkie podbiegi starałem się realizować z zapałem i bez odpuszczania łapiąc świeżość na zbiegach. Jak zwykle drugą część trasy starałem się pobiec dynamiczniej tym bardziej, że mój organizm z każdym kolejnym kilometrem rozkręca się intensywniej. Wszystkie powyższe założenia udało się zrealizować i bezpiecznie osiągnąć linię mety.

Osiągnięty czas 2:07:09 pozwolił mi zająć 46 miejsce w stawce 447 osób i był lepszy o ponad 10 minut od ubiegłorocznego wyniku.

A teraz z niecierpliwością oczekuję już na obóz biegowy KARKONOSZ RUNNING TEAM