Jarek na Wild Run

7 października na terenie wrocławskiego zoo odbyła się wyjątkowa impreza biegowa. WILD RUN – RATUJMY ZWIERZĘTA AFRYKI!Celem biegu było wsparcie akcji ratowania ginących gatunków zwierząt Afryki prowadzonych przez wrocławskie ZOO i Fundację Zoo Wrocław DODO.

Bieg odbył się alejkami wrocławskiego ZOO na dwóch pętlach po 5 km. Trasa była dość mocno zakręcona i bardzo bardzo techniczna ale śmiało mog powiedzieć, że to było jedyne takie wydarzenie w kraju w którym można przebiec tuż obok wybiegu dla lwów, tygrysów, słoni czy żyraf. Pakiety na tą imprezę rozeszły się w przysłowiowym oka mgnieniu a ja wystartowałem w niej dzięki życzliwości zaprzyjaźnionej biegaczki, której niestety przytrafiła się kontuzja i obdarowała mnie swoim pakietem startowym. Moim celem było przeprowadzenie treningu w II zakresie i pozwiedzanie zoo w biegu bez przesadnego napinania się bowiem już w sobotę 14 października startuję w biegu Ultrakotlina 50. Na starcie pojwiło się 700 biegaczy. Wystartowaliśmy punktualnie o 16:30 i bardzo wąskimi alejkami kluczyliśmy po całym zoo. Trasa okazała się być bardzo malownicza ale niezwykle wymagająca ze względu na zmienne podłoże, wielość ostrych zakrętów oraz zwiedzających, którzy nie zawsze zdążali zejść z trasy. A ja robiłem swoje kontrolując to co dzieje się za mną i tak dobiegłem na mecie w czasie 39:38 jako 14/700 zawodnik open i 2 zawodnik w kategorii M-40. To dobry prognostyk na zbliżające się startowe zakończenie tego sezonu.

Jarek – SZERPA