NA WAGĘ ZŁOTA

VIII Bieg o Złotą Marchew w Jaworze to pierwszy bieg z dzisiejszych startów naszych zawodników. Bieg w sumie krótki bo 2,2 km ale to już dystans niemal sprinterski. Tu wystartował nasz najmłodszy klubowicz Michał, który rozprawił się z biegiem w czasie 7:37 zdecydowanie wygrywając. Zamiast nagrody marchewka, gdyby była ze złota ale w dobie kryzysu może to marchew będzie na wagę złota. Sam Michał odniósł się do zawodów tak: „Siemka, już po „zawodach”. Niestety jaworskie biegi powoli upadają i organizatorzy się coraz mniej przykładają a przez to ludzie ignorują te zawody. W poprzednich latach nawet na takim małym biegu było dosyć dużo ludzi i ładna konkurencja. Dzisiaj nie miałem z kim biegać, od początku do końca sam na czele. Do tego miała być nagroda dla najlepszego mężczyzny i kobiety, a chyba zapomnieli”. Na cóż, to był dobry trening. Nam pozostaje pogratulować wygranej.

Drugą areną biegową była dziś “Szczęśliwa 7 Mokotowska” w Warszawie. Trasa biegnie przy Moście Siekierkowskim wzdłuż malowniczych stawów i terenów zielonych. Długość ok. 7 km (dwa okrążenia). W tym biegu drugi Michał ( nieco starszy) zajął 1 miejsce open i 1 w kategorii. Zrobił to w czasie 23:55. Jak sam twierdzi biegł na luzie po to by na ostatnim kilometrze podkręcić. Michał ma ten rok fenomenalny. Wielkie brawa.

Poraz kolejny bardzo przyjemnym zaskoczeniem był wynik Kasi w 6-cio godzinnym biegu zorganizowanym na 60-lecie Puszczykowa. Ta drobna, szalenie ambitna kobieta wywalczyła 2 miejsce open, zaliczając w regulaminowym czasie 48 kilometrów. Wielkie brawa 👏👏👏