Search Menu

Nie każdy ma tyle szczęścia

28 września 2017

Nie każdy ma tyle szczęścia co Jacek 🙂 Udział w jednym z najbardziej prestiżowych maratonów na świecie, czyli “Berlin Maraton” wiąże się z losowaniem. Chęć udziału w nim ma setki tysięcy osób, ale szczęśliwców jest dużo mniej. Dla Jacka Maraton w Berlinie był jednym z najbardziej oczekiwanych maratonów w historii.  Los się uśmiechnął i przyszło potwierdzenie – jesteś na liście 🙂

Trzeba się szykować, bo na liście -Panowie z Kenii, Big 3 (Kipchoge, Bekele, Kipsang) Zapowiadli, że poprawią rekord świata, ale pogoda pokrzyżowała im plany, w nocy mocno lało, w trakcie biegu też padał deszcz i z tej trójki ukończył bieg tylko Kipchoge. Wygrał z czasem 2:03:32. Narzekał, że było za ślisko i dlatego zabrakło 36 sekund. Jacek nie narzekał i na mecie z uśmiechem na twarzy dotarł w czasie 4:14

Gdyby ktoś zapytał dlaczego warto startować w Berlińskim Maratonie, to Jacek odpowiada 🙂

Dlatego, że  w Berlin jest jednym z najbardziej popularnych biegów na świecie. Start i meta w okolicach Bramy Brandenburskiej, ponad 40 tys. uczestników. W Berlinie, mimo deszczowej pogody były tłumy kibiców i dużo muzyki na całej trasie. Mnie się biegło bardzo dobrze, z doskonałym wynikiem – patrząc na możliwości jego poprawy 🙂 Rejestracja na loterię „Berlin 2018” zaczyna się 18 października, jak ktoś jeszcze nie biegł, to warto się zapisać.

Brzmi kusząco, więc za rok może komuś się ponownie poszczęści ? 🙂

pozdrawiam Jacek