KARKONOSZ RUNNING TEAM

Najnowszy post

CZAS MITYNGÓW

Jeśli jest niedziela to musi być bieganie. Jedni trenują formę na wysokościach inni szykują się do dłuższych startów za tydzień a jeszcze inni po raz kolejny zaliczają występ na mityngu lekkoatletycznym. Tak to już jest, że obecnie mityngi i biegi stadionowe są najchętniej organizowane i cieszą się ogromną popularnością wśród biegaczy. Dzisiaj kolejny mityng Warsaw Track Cup zaliczył do udanych nasz zawodnik Michał Ilkiewicz. Czwarte miejsce open. Niektórzy mówią, że to najgorsze miejsce dla sportowca. Tak to jest w sporcie, nie zawsze się wygrywa. Tylko, że nie zawsze o to chodzi. Jeśli podczas startu jesteśmy lepsi od samych siebie na tym dystansie, poprawiając życiówkę o 16 sekund to wynik mówi sam za siebie. To oznacza, że nie my jesteśmy słabi, tylko rywale byli lepsi. Mamy kogo gonić. Michał mimo niedosytu jest jednak zadowolony. Sam tuż po biegu powiedział nam tak: “hej, ja dzisiaj czwarte miejsce na 3000m na Warsaw Track Cup (wyprzedził mnie trzeci na ostatnim łuku), ale mimo to trochę się poprawiłem. Niestety nie mam zdjęcia ponieważ ze względu na pogodę pojechałem na zawody sam.” Rozumiemy sytuację, Michał na co dzień jest ojcem maleńkich bliźniaków. Gratulujemy wyniku i kibicujemy dalej.

Aktualności

WEEKEND Z PRZYTUPEM

Weekend rozpoczęliśmy dość wcześnie bo już w piątek. Rywalizację rozpoczął Sebastian Nicpoń, który podczas Ultramaratonu Magurskiego zmierzył się z dystansem 23,5 km. Bieg ułożył się dla niego bardzo pomyślnie, bo od początku wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał. Ostatnie 5 km na całkowitym luzie,

Czytaj więcej...

WIELKA SOWA

W niedzielę 8 sierpnia po raz 12 odbył się ENERVIT Bieg Na Wielką Sowę. Bieg ma bogatą historię i był wielokrotnie nagradzany. Organizatorzy rokrocznie dokładają starań by dogodzić zawodnikom. Również dzisiaj nie mogło zabraknąć przedstawiciela KRT. Na linii startu zameldował się Jarek Włodarczyk, który z

Czytaj więcej...

MAGIA JAKUCJI

Choć czasem nie startujemy w zawodach, bywa że przeżywamy swoje własne kryzysy biegowe, to jednak szukamy kolejnych bodźców, kolejnych miejsc, po to by na nowo poczuć radość z biegania. Niewątpliwie takim miejscem są Jakuszyce. Każdy kto mija znak miejscowości, nie wiedzieć czemu ma przysłowiowego banana

Czytaj więcej...

św. ANNA

W niedzielę ku zaskoczeniu wszystkich Łukasz postanowił sprawdzić na jakim etapie jest jego forma. Czas spędzony na wspinaczkach górskich oddał jednak z nawiązką. Łukasz wygrał zawody a my podzielamy jego radość. Oto co sam powiedział po biegu: ” Wygrana w Biegu do Świętej Anny ☺️Cel

Czytaj więcej...

TATRA SKY MARATON

Tatra Sky Marathon 40 km / 3300 m+. Trasa biegu typu skyrunning w dużej mierze przebiegała na wysokości powyżej 2000 m n.p.m, nachylenie na podbiegach wyniosło ok. 30% a miejscami nawet 50%. Najdłuższe podejście to ok. 1100 m deniwelacji. Trasa Profil To tak w bardzo

Czytaj więcej...

LĄDEK ZWANY LONDYNEM

London, nie ma takiego miasta, jest Lądek-Zdrój gdzie w lipcu spotykają się biegacze góscy by powalczyć na trasach kotliny Kłodzkiej, tym razem zjawiłem się i ja. Na początku sezonu wyznaczyłem sobie trzy imprezy, które są dla mnie ważne a resztę startów było na zasadzie spontanu

Czytaj więcej...