“Przepalanie płuc”

Jak przystało na weekend zwykle odbywały się starty. W tym czasie jednak udaje się to niewielu. Na wysokości zadania stanęły jednak Prusice i mimo wszystko start się udał. W tym biegu swój udział zaliczył Robert Tylicki uzyskując 15 miejsce open z czasem 19:27. Jak sam twierdzi miał to być bieg na przetarcie i taki był.

Reszta naszej ekipy w weekend też nie próżnuje, mimo tego że pogoda się nieco popsuła, aura już nie ta sama co w tygodniu. My nadal szlifujemy formę w nadziei, że lada moment będzie szansa gdzieś wystartować. Trening pod okiem trenera to wyzwanie i zarazem stres dla zawodników ale kto tak przypilnuje, skoryguje i czasem krzyknie. Dzisiaj zdecydowana większość miała wymagający trening szybkościowy, interwałowy i mimo wiatru daliśmy radę wyzwaniu.

W dalszym ciągu pracujemy nad mityngami. Szczegóły już wkrótce.