ROZBIĆ BANK CZYLI SZTUKA WYGRYWANIA

Ledwo ostudziliśmy emocje sobotnich startów a tu znów spłynęły komunikaty z kolejnych wyczynów naszych zawodników. Trochę przewrotnie zamienili się rolami. Ultras i góral w jednym Łukasz Szopa tym razem ścigał się w Oleśnickim Maratonie na Raty pokonując dystans 10,5 km, z którego wyszedł zwycięsko. Tymczasem nasz klubowy ścigacz Łukasz Klatka wystartował w biegu górskim . W tym biegu niespełna 6 kilometrowy odcinek padł jego łupem. Z pewną dozą nieśmiałości napisali tak:

Łukasz Szopa: Hej. Pierwszy oleśnicki maraton na raty budowa odporności drugi etap. Bieg nie należał do najłatwiejszych trasa mocno crossowa z duża ilością plażowego piasku i innego rodzaju przeszkód. Ale udało się mimo słabszej dyspozycji pourlopowej 😂😁.

Łukasz Klatka: “start w Turbacz Ultra Trial był moim szalonym pomysłem na zakończenie sezonu ☺️ ponad 5 km po górach dało mi w kość bo było aż 300 przewyższenia ☺️
Mega akcja, gość biegający stadion jedzie w góry i wygrywa coś niesamowitego było super 😁
Trasa wygląda tak, że było 3km pod górę i trochę ponad 2 w dół po mocnym podbiegu gdzie udało mi się trochę uciec rywalom. Zostało już tylko mocno zbiec i udało się wypracować jeszcze większą przewagę 🔥💪Zaczynamy wakacje 😍