Search Menu

Sławek na IV Półmaratonie Gór Stołowych

Gdy się obiecuje, to słowa trzeba dotrzymać. W ten oto sposób Sławek Waszek musiał wziąć udział w IV Zimowym Półmaratonie Gór Stołowych gdyż obiecał żonie i przyjaciółce, że dotrzyma im towarzystwa. Co prawda bieg stał ten pod znakiem zapytania, ze względu na kontuzję i próbach przekonywania trenera, że lepiej odpuścić, ale z żoną się nie zadziera i trzeba było pobiec 🙂 Strategia była następująca, aby zmieścić się w 5h . Nie zajechać się, mieć z tego dużo zabawy i wszystko praktycznie zostało osiągnięte, włącznie ze łzami na mecie.

Tylko niestety kontuzja jeszcze bardziej się pogłębiła 🙁  Sławku dobra rada – więcej nie obiecuj i wracaj do zdrowia szybko do zdrowia 🙂